Środki na budowę morskich farm wiatrowych Bałtyk 2 i 3 pochodzą od około 30 polskich i międzynarodowych instytucji finansowych, w tym Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK), unijnego Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) i Nordyckiego Banku Inwestycyjnego (NIB). W transakcji bierze też udział KUKE, zapewniając gwarancje spłaty części finansowania. Pakiety finansowania, o wartości przekraczającej 3 mld euro na projekt, zostały przez spółki zabezpieczone oddzielnie dla Bałtyk 2 i Bałtyk 3. Łączna kwota ponad 6 mld euro na oba projekty to największa transakcja w formule project finance w historii polskiej energetyki.

To największa inwestycja wspierana przez KUKE w niemal 35-letniej historii firmy i jednocześnie pierwsza, którą obejmuje nasz program zielonych gwarancji służący transformacji klimatycznej polskiej gospodarki. Najnowsze rozwiązanie z naszej oferty zdaje egzamin zarówno w przypadku zabezpieczania kredytu obrotowego dla małej firmy, jak i wielkiego projektu poprawiającego bilans energetyczny i bezpieczeństwo całego kraju. Dzięki niemu budujemy i wspieramy łańcuchy dostaw od krajowych producentów i wykonawców. Odpowiednicy KUKE z innych krajów idą naszym śladem i również wprowadzają podobne instrumenty, co tylko pokazuje, że kwestia energii jest kluczowa dla zachowania konkurencyjności w globalnej gospodarce. Mamy możliwości, by wielokrotnie zwiększyć skalę finansowania zielonej transformacji, a współpraca przy tak złożonym projekcie i w licznym konsorcjum banków kredytujących pokazała, że wspólnie możemy przyspieszyć ten proces.

Janusz Władyczak, prezes zarządu KUKE

Dokonaliśmy rzeczy niezwykłej: zamknęliśmy finansowanie zapewnione przez około 30 instytucji, największych graczy na międzynarodowym rynku finansowym, uzyskaliśmy wyjątkowo dobre warunki na wymagającym w ostatnich miesiącach rynku. Rozpoczynamy fazę budowlaną, tak by za trzy lata do polskich domów popłynęła czysta energia pochodząca z najnowocześniejszych turbin.

Adam Purwin, prezes zarządu Polenergia S.A.

Zamknięcie finansowania oznacza spełnienie warunków zawieszających do uruchomienia kredytów. Wcześniej, 19 maja, Equinor i Polenergia podjęły ostateczne decyzje inwestycyjne (FID) dla obu projektów, rozpoczynając tym samym etap budowy obu farm.Silne zainteresowanie ze strony instytucji finansowych podkreśla solidność tych projektów, a także ich strategiczne znaczenie dla transformacji energetycznej Polski oraz integracji wielkoskalowych odnawialnych źródeł energii z krajowym systemem energetycznym. Po podjęciu kluczowych decyzji i zabezpieczeniu finansowania, koncentrujemy się teraz na bezpiecznej, terminowej i efektywnej realizacji budowy.

Silne zainteresowanie ze strony instytucji finansowych podkreśla solidność tych projektów, a także ich strategiczne znaczenie dla transformacji energetycznej Polski oraz integracji wielkoskalowych odnawialnych źródeł energii z krajowym systemem energetycznym. Po podjęciu kluczowych decyzji i zabezpieczeniu finansowania, koncentrujemy się teraz na bezpiecznej, terminowej i efektywnej realizacji budowy. 

Michał Jerzy Kołodziejczyk, prezes Zarządu Equinor w Polsce

Projekty Bałtyk 2 i Bałtyk 3 o łącznej mocy 1440 MW realizowane przez Equinor i Polenergię to kluczowy element polskiej transformacji energetycznej, a zarazem największa prywatna inwestycja energetyczna w Polsce. Już w 2028 roku 100 nowoczesnych turbin wiatrowych, każda z nich przewyższająca Pałac Kultury i Nauki w Warszawie, dostarczy zieloną energię do ponad 2 mln polskich gospodarstw domowych, wzmacniając bezpieczeństwo i niezależność energetyczną kraju. Zlokalizowane w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej Morza Bałtyckiego farmy stanowią szansę na rozwój lokalnego przemysłu i wsparcie polskiej gospodarki.Poznaj ofertę KUKE. Sprawdź szczegóły ubezpieczeń eksportu lub ubezpieczenia kredytów.

Zrealizowane z inicjatywy Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej opracowanie skupia w sobie oferty instytucji państwowych, działających na rzecz rozwoju przedsiębiorczości. Kompleksowa forma publikacji, ma ułatwić firmom poszukiwanie informacji oraz bezpośrednich kontaktów. Jest to realizacja filozofii „jednego okienka”. Dostępnych jest wiele możliwości wsparcia, na które mogą liczyć przedsiębiorcy na terenie całego kraju: od ulgi podatkowej na nowe inwestycje, pomoc w ekspansji zagranicznej, możliwości leasingu przemysłowego, po finansowania projektów inwestycyjnych. Ważne, aby ułatwić przedsiębiorcom dostęp do informacji jakie instrumenty wsparcia istnieją i jak z nich mogą skorzystać. Inicjatywa ma wspomóc polskich przedsiębiorców w budowaniu przewagi konkurencyjnej nie tylko na rynku polskim, ale również na rynkach międzynarodowych.

"Wierzę, że sukces każdej firmy wynika nie tylko z przemyślanej strategii, ale także dostrzegania nowych perspektyw. Dlatego tak ważne było dla nas przygotowanie kompleksowej oferty, która skupia w sobie wiele możliwości. Edukujemy w szczególności sektor MŚP z polskim kapitałem, aby zachęcać do korzystania z pomocy, dzięki której firmy mogą uzyskać przewagę konkurencyjną. Należy pamiętać, że wsparcie Polskiej Strefy Inwestycji, w postaci ulgi podatkowej, przyznawane jest firmom z sektora przemysłu oraz nowoczesnych usług na terenie całego kraju, niezależnie od wielkości firmy. Zaoszczędzone środki można przeznaczyć na dalszy rozwój swojej działalności. Mamy wiele przykładów na to, jak szybko dzięki takim rozwiązaniom można wyjść z przysłowiowego „garażu” i rozwinąć międzynarodową, dobrze prosperującą działalność."

Przemysław Sztandera, Prezes Zarządu Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej

"Agencja Rozwoju Przemysłu to spółka, która od ponad 30 lat oferuje polskim przedsiębiorcom wsparcie w rozwoju. Wachlarz instrumentów wsparcia oferowanych przez ARP jest bardzo szeroki, a poszczególne narzędzia finansowe staramy się dopasować do konkretnych potrzeb przedsiębiorców. Przedsiębiorcy korzystają przede wszystkim z naszych pożyczek, zarówno tych które pozwalają na utrzymanie płynności finansowej jak i tych, które wspomagają rozwój firmy poprzez nowe inwestycje czy rozpoczęcie działalności eksportowej. Oferujemy konkurencyjne warunki, ponieważ działamy na innych zasadach niż banki. Interesuje nas rozwój firm w długiej perspektywie, a nie krótkoterminowe zyski. Swoją ofertę kierujemy nie tylko do dużych przedsiębiorstw, ale również tych z sektora MŚP, które swoją działalność prowadzą w mniejszych ośrodkach. Działamy zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju - tam, gdzie inni widzą ryzyko, my dostrzegamy szanse. A dzięki dekadom doświadczenia potrafimy te szanse przekuć w korzyści dla biznesu i dla lokalnej społeczności."

Cezariusz Lesisz, Prezes Zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A.

"Aktywnie wspieramy dywersyfikację polskiego eksportu na rynki pozaunijne i promujemy rodzime innowacje zagranicą pod marką „Poland.Business Forward”. Na co dzień ogromną pracę na tym odcinku wykonują pracownicy Zagranicznych Biur Handlowych, wspierani przez ekspertów Centrali PAIH w Warszawie. Łączymy kompetencje cross-sektorowe i doświadczenie międzynarodowe, dzięki czemu jesteśmy w stanie zapewnić przedsiębiorcom kompleksową obsługę w jednym miejscu. Mamy również ponad dwudziestoletnie doświadczenie w obsłudze inwestorów, dzięki czemu możemy mieć realny wpływ na budowanie przewag konkurencyjnych Polski. To nasze unikalne know-how, którym dzielimy się z przedsiębiorcami i naszymi partnerami."

Paweł Kurtasz, Prezes Zarządu PAIH

"W tak niepewnym i niestabilnym otoczeniu przedsiębiorcy z rezerwą podchodzą do inwestowania. Ostrożne w udzielaniu finansowania na cele inwestycyjne są również banki. Uzupełniająca się oferta czterech partnerów tego przedsięwzięcia odpowiada na ten problem, umożliwiając wykorzystanie nawet okresu dekoniunktury do ekspansji i wzmocnienia potencjału eksportowego krajowych firm. Instrumenty ubezpieczeniowe i gwarancyjne KUKE zachęcają instytucje finansowe do zapewnienia przedsiębiorstwom środków na rozwój oraz wzmacniają pozycję polskiego biznesu na rynkach."

Janusz Władyczak Prezes Zarządu KUKE

Znajomość dostępnych instrumentów wsparcia zapewnia przedsiębiorcom rozwój i oszczędności na nowe projekty inwestycyjne. Stworzone przez instytucje wspierające biznes opracowanie niewątpliwie ułatwi i przyśpieszy działania, a także odszyfruje hasła PSI, ARP, PAIH i KUKE, pod którymi kryją się nowe możliwości.Dowiedz się również jak ubezpieczać należności oraz czym są gwarancje ubezpieczeniowe. 

Akademia KUKE: szkolenie z ubezpieczeń gospodarczych

Od pewnego czasu w KUKE doskwierała nam myśl, że tak intrygujący obszar jak finansowanie handlu, zwłaszcza eksportu, a także ubezpieczenia należności w obrocie krajowym i zagranicznym są niedocenianą gałęzią finansów i pomimo dużego znaczenia dla gospodarki mało się o nich mówi. W efekcie tematyka nie prezentuje się atrakcyjne, a co za tym idzie nie przyciąga nowych talentów. To zjawisko występuje nie tylko w Polsce, ale też w innych krajach wysokorozwiniętych. Postanowiliśmy stawić temu czoła i wyjść z edukacyjną inicjatywą.

KUKE to oficjalna agencja kredytów eksportowych (z ang. Export Credit Agency – ECA), której misją jest wspieranie rozwoju polskich firm, a w szczególności ich ekspansji zagranicznej. Ale tę misję traktujemy zdecydowanie szerzej, szczególnie jeśli chodzi o edukację, tak przedsiębiorców jak i innych interesariuszy. Jako kraj jesteśmy na dobrej drodze, by wejść do grona 20 największych eksporterów świata. Ale ten awans w globalnych rankingach się nie uda, jeśli do firm oraz instytucji finansowych nie będą trafiały osoby, które są świadome i umieją korzystać z nowoczesnych narzędzi i rozwiązań wspierających eksport oraz inwestycje. Stąd pomysł na Akademię KUKE – wyjaśnia prezes KUKE Janusz Władyczak.

Trade Finance w praktyce dla studentów

Do tej pory organizowaliśmy spotkania dla studentów na kilku uczelniach w Polsce, gdzie przybliżaliśmy problematykę finansowania handlu, którego elementem są ubezpieczenia eksportowe, a więc jeden z fundamentów działalności KUKE.

Wchodzenie z polskimi produktami na obce rynki wydaje się, po doświadczeniach pandemii, lockdownów i wojny, szczególnie ryzykowne. Zmiany trendów, kluczowych regulacji czy modeli biznesowych następują już nie na przestrzeni dekad a wręcz kwartałów. Przy dynamicznie zmieniającej się sytuacji rynkowej kluczowym jest, żeby przyszli przedsiębiorcy, dyrektorzy finansowi czy korporacyjni skarbnicy już na etapie edukacji poznali instrumenty, przy pomocy których będą mogli zmniejszyć ryzyka związane z prowadzoną działalnością, z pozyskiwaniem nowych klientów czy z ekspansją do innych krajów. Po to jest Akademia KUKE. Studenci łakną praktycznej wiedzy i jasnych wskazówek jak ją zastosować w biznesie. Dlatego na nasze warsztaty zaprosiliśmy również gości z zewnątrz, przedstawicieli firm którzy przedstawią działanie najnowszych rozwiązań na konkretnych transakcjach. Mamy nadzieję, że zainspirujemy uczestników do pójścia w ich ślady, żeby w przyszłości, jako eksperci w zakresie trade finance, profesjonalnie zarządzali w swoich firmach ryzykiem handlowym. Kto wie, może nawet wybiorą karierę w KUKE, w branży ubezpieczeniowej lub bankowej - podkreśla Jan Sarnowski, członek zarządu KUKE.

Szkolenie jest bezpłatne i skierowane do studentów z całej Polski. Uczestnicy otrzymają certyfikat ukończenia szkolenia.

Ukraina awansowała właśnie do grona 10 największych odbiorców polskich towarów z niemal 50-proc. wzrostem eksportu w ciągu pierwszych 10 miesięcy tego roku. Według GUS, sprzedaż na rynek sąsiada wyniosła w tym czasie 7,5 mld euro.

Cieszymy się, że możemy zwiększać bezpieczeństwo transakcji polskich firm z ukraińskimi kontrahentami, będąc w zasadzie jedyną agencją kredytów eksportowych z Unii Europejskiej aktywnie oferującą ubezpieczenia należności w handlu z tym krajem. Nasze wsparcie mogłoby mieć jeszcze większy zasięg, gdyby nie obowiązujące tam regulacje dotyczące m.in. zagranicznych transferów walutowych. I właśnie wymiana informacji o możliwościach prowadzenia działalności w Ukrainie, identyfikowania barier w dostępie do tego rynku oraz efektywnych sposobach wsparcia eksportu to jedne z najważniejszych punktów podpisanego właśnie przez nas porozumienia z Polsko-Ukraińską Izbą Gospodarczą

Janusz Władyczak, prezes KUKE

Umowa o współpracy między KUKE a Polsko-Ukraińską Izbą Gospodarczą została podpisana 12 grudnia przez prezesów obu instytucji Janusza Władyczaka i Jacka Piechotę w obecności wicepremier Ukrainy Iryny Wereszczuk oraz ministra rozwoju i technologii Waldemara Budy. Jej cele to przede wszystkim pomoc polskim eksporterom, wsparcie działalności inwestycyjnej przedsiębiorców z obu krajów zainteresowanych ekspansją na rynku sąsiada oraz udział w odbudowie Ukrainy poprzez inwestycje infrastrukturalne realizowane przez polskie firmy.

PUIG zapewni m. in. wsparcie merytoryczne poprzez udział przedstawicieli Izby w konferencjach czy webinarach; ułatwi kontakty z członkami Izby, w tym będzie przekazywać informacje o inicjatywach i ofercie KUKE; a także będzie dzielić się wiedzą o stanie regulacji prawnych dotyczących działalności polskich podmiotów w Ukrainie.

Z kolei KUKE będzie m.in. informować członków Izby o trendach w zakresie ubezpieczeń należności i możliwościach zabezpieczania ryzyk w działalności eksportowej i inwestycyjnej. 

Skala wyzwań związanych z dynamicznie rosnącą wymianą handlową oraz przede wszystkim z perspektywą uczestnictwa polskich firm w odbudowie Ukrainy zobligowały nas do sformalizowania współpracy. Będziemy częściej korzystać z ekspertyz PUIG, wiedzy i kontaktów jej przedstawicieli. Tworząc nowe rozwiązania, w konsultacji również z organizacjami przedsiębiorców, myślimy nie tylko o wsparciu polskich firm w Ukrainie, ale też o ukraińskich inwestycjach w Polsce, jak również o wspólnych przedsięwzięciach podmiotów z obu krajów

Janusz Władyczak, prezes KUKE

W porozumieniu z Ministerstwem Rozwoju i Technologii KUKE w czerwcu wznowiła możliwość ubezpieczania eksportu na rynek ukraiński po złagodzeniu przez władze w Kijowie części obostrzeń dotyczących płatności zagranicznych wprowadzonych po rosyjskiej agresji. W tym czasie przyznała eksporterom limity kredytowe na ukraińskich kontrahentów o wartości ok. 450 mln zł, co oznacza 90-proc. wykorzystanie puli środków przeznaczonych na ubezpieczenia w tym roku.

Zapoznaj się z ofertą naszych usług!

Poznaj szczegóły ubezpieczenia dla dużych firm oraz ubezpieczenia dla małych firm.

Według GUS w minionym kwartale ogłoszono upadłość sześciu firm budowlanych w porównaniu z 26 i 14 w odpowiednio I i II kw. oraz ośmioma rok wcześniej. W efekcie po dziewięciu miesiącach tego roku mamy już 46 bankructw w budowlance, podczas gdy przed rokiem było 40 takich przypadków.

Z danych gromadzonych przez Polski Fundusz Rozwoju wynika, że od stycznia do września w sektorze doszło do 12 restrukturyzacji przeprowadzonych na drodze sądowej wobec czterech rok wcześniej, natomiast restrukturyzacji uproszczonych było w ciągu trzech kwartałów odpowiednio 48 (ustalenie dnia układowego) i 53 (regulacje „covidowe” obowiązujące do grudnia 2021 r.). Jeśli chodzi o sumę przypadków niewypłacalności to kwartalnie wyglądało to następująco od początku br.: 43, 27 i 27, podczas gdy w 2021 r. było to: 30, 30 i 19. 

Od początku roku mamy do czynienia ze wzrostem niewypłacalności w sektorze budowlanym o około 1/4 i niestety należy oczekiwać dalszego pogorszenia sytuacji. Sezonowe ograniczenie aktywności w okresie zimowym może się przeciągnąć na cały przyszły rok. Firmy budowlane z racji swojej specyfiki najszybciej zostały dotknięte efektami dominujących w światowej gospodarce niekorzystnych zjawisk: rosnących cen energii i surowców, ograniczenia płynności czy wzrostu kosztów finansowania. Z lokalnego podwórka doszły do tego jeszcze kłopoty z dostępem do pracowników i rosnące koszty zatrudnienia oraz znaczne ograniczenie inwestycji publicznych w infrastrukturę związane m.in. z kwestią funduszy unijnych. W konsekwencji spadku liczby zleceń od państwowych zamawiających zaostrzyła się konkurencja, objawiająca się silną presją na rentowność działania. Funkcjonowanie utrudniała dodatkowo duża niestabilność cen materiałów. Wprowadzane waloryzacje cen kontraktów przynoszą tylko nieznaczną i raczej doraźną ulgę.

W związku z tą sytuacją instytucje finansowe prezentują restrykcyjne podejście wobec podmiotów z branży budowlanej. Dotyczy to zwłaszcza firm operujących w segmencie budownictwa mieszkaniowego, który cierpi z powodu spadku popytu, oraz tych z wysokimi wskaźnikami zadłużenia dotkniętych wysokimi stopami rynkowymi oraz zmniejszonym apetytem inwestorów i banków na ryzyko. Łagodniej oceniane są spółki finansujące działalność ze środków własnych, posiadające poduszkę płynnościową i portfele zamówień.

Wielką szansą dla polskich firm budowlanych byłby oczywiście udział w odbudowie Ukrainy w przypadku zakończenia bądź chociażby ograniczenia działań wojennych. Ponadto gdy brakuje wystarczającego finansowania ze strony państwa, należy pomyśleć o aktywowaniu inwestycji w formule partnerstwa publiczno-prywatnego, które dotychczas w naszym kraju nie były szeroko stosowane. Nie możemy pozwolić sobie na „dziurę” w zamówieniach. Dla nielicznych, ale zawsze warto brać to pod uwagę, istnieje szansa, by włączyć się do inwestycji i projektów infrastrukturalnych prowadzonych w innych krajach, również tych ościennych. Przy współudziale KUKE można się również pokusić o dalsze kierunki, takie jak Bliski Wschód czy Afryka, w których to inwestycje finansowane są z szeroko dostępnych międzynarodowych środków.

Grzegorz Kwieciński, dyrektor departamentu ryzyka ubezpieczeniowego KUKE

Dane dotyczące liczby niewypłacalności wskazują na istotne pogorszenie kondycji finansowej branży budowlanej w wyniku koincydencji szeregu niekorzystnych zjawisk, które od II poł. 2021 r. negatywnie oddziałują na polski sektor budownictwa. W okresie styczeń-wrzesień br. upadło lub zdecydowało się na wszczęcie postępowania restrukturyzacyjnego więcej przedsiębiorstw niż w fazie kumulacji robót w segmencie infrastruktury w 2018 r., która niemalże zakończyła się załamaniem dużej części rynku budowlanego. W 2022 r. warunki funkcjonowania sektora budownictwa wydają się znacznie trudniejsze niż w feralnym 2018 r. i, co gorsza, wiele wskazuje na to, że w nadchodzących miesiącach sytuacja finansowa firm budowlanych może ulec dalszemu pogorszeniu.

Po pierwsze, firmy budowlane zmagają się z rekordowymi kosztami związanymi z bezprecedensowym wzrostem cen materiałów i paliw, silną presją płacową oraz rosnącymi wydatkami na obsługę kredytów i leasingu na skutek szybkiego tempa podwyżek stóp procentowych przez RPP od października 2021 r. Po drugie, budownictwo, które razem z branżami pokrewnymi jest odpowiedzialne za wytworzenie ok. 13-14 proc. krajowego PKB, zaczyna odczuwać negatywne konsekwencje pogorszenia koniunktury inwestycyjnej w polskiej gospodarce. Z powodu wysokich kosztów wykonawstwa, rosnących kosztów finansowania i ogólnej niepewności co do rozwoju sytuacji gospodarczej i geopolitycznej na świecie, wielu inwestorów wstrzymuje się z uruchamianiem nowych projektów inwestycyjnych w segmencie prywatnym. W segmencie publicznym trwa natomiast oczekiwanie na środki unijne, bez których nie będą mogły rozpocząć się duże inwestycje infrastrukturalne, w tym zwłaszcza na rynku energetycznym i kolejowym. Przy założeniu, że nie dojdzie do dalszej eskalacji politycznego sporu polskiego rządu z instytucjami UE, przez który Polska nie otrzymuje jak dotąd środków w ramach KPO, to fundusze z najważniejszego źródła, czyli z budżetu UE na lata 2021-2027, powinny na większą skalę napłynąć do Polski dopiero w okolicach 2024 r. Jednocześnie zachodzi poważne ryzyko, że ze względu na rosnące wydatki w zakresie polityki społecznej i obronnej dojdzie również do cięć w programach inwestycyjnych finansowanych lub współfinansowanych bezpośrednio z budżetu państwa. W rezultacie brak nowych projektów w segmencie infrastrukturalnym, mieszkaniowym i nieruchomości komercyjnych będzie prowadził do stopniowego spadku przychodów firm budowlanych po 2022 r.

Należy zwrócić uwagę, że na okres spowolnienia inwestycyjnego zdecydowanie lepiej są przygotowane największe firmy wykonawcze, ponieważ przez ostatnie 2-3 lata udało im zbudować stabilne fundamenty ekonomiczne, mają zdywersyfikowany portfel kontraktów w różnych segmentach budownictwa, a w kolejnych kwartałach mogą liczyć na stabilizację cen materiałów i usług budowlanych. Ze względu na spadającą liczbę nowych projektów inwestycyjnych wśród dużych wykonawców nasili się jednak konkurencja o pozyskanie nowych kontraktów, która wymusi na firmach obniżkę oczekiwanych marż z tytułu realizowanych inwestycji. W zdecydowanie trudniejszym położeniu znajdują się podmioty z sektora MŚP, czyli mniejsze przedsiębiorstwa wykonawcze skoncentrowane na wąskich segmentach rynku budowlanego oraz małe firmy podwykonawcze, dla których spadające przychody i rekordowe koszty mogą okazać trudnym do pokonania wyzwaniem. 

dr Damian Kaźmierczak, główny ekonomista Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa

Kluczowe fakty na temat niewypłacalności firm w Polsce

W I kwartale upadłość ogłosiło 87 firm (w styczniu 26, w lutym 31 firm, w marcu 30) w porównaniu z 113 przypadkami rok wcześniej (-26 proc.).

W samym marcu upadłość ogłosiło 30 firm – to o 1 podmiot więcej niż miesiąc wcześniej, ale aż o 17 mniej w porównaniu z marcem ubiegłego roku (-36,2 proc.).

Liczba restrukturyzacji (otwarcie postępowania układowego, przyspieszonego postanowienia układowego, postępowania sanacyjnego) wyniosła w marcu 12 – o 1 więcej niż miesiąc wcześniej.

Ogłoszone przypadki ustalenia dnia układowego, czyli nowa kategoria, która weszła do polskiego prawa od 1 grudnia 2021 r., sięgnęły w marcu 164 – oznacza to wzrost o 54 sprawy (+49,1 proc.) w porównaniu z lutym.

W marcu ogłoszono i wszczęto łącznie 214 postepowań upadłościowych, restrukturyzacyjnych (otwarcie postępowania układowego, przyspieszonego postanowienia układowego, postępowania sanacyjnego) oraz ustaleń dnia o zatwierdzenie układu .

Suma niewypłacalności z ostatnich 12 miesięcy wyniosła na koniec marca 2145.

Zmiany w prawie, które weszły w życie w dniu 1 grudnia 2021r., „zastąpiły” uproszczone prawo restrukturyzacyjne (wprowadzone po wybuchy pandemii w czerwcu 2020 r.) ustaleniem dnia układowego. Jeszcze w listopadzie ub.r. na uproszczone prawo restrukturyzacyjne przypadało ok. 92 proc. nowych postępowań. 


Przegląd sytuacji w branżach

Sporządzany przez KUKE i PFR indeks upadłości w przemyśle nie zmienił w marcu swojej wartości i wyniósł 0,48% w porównaniu z 0,64% przed rokiem. Wskaźnik rozpoczętych restrukturyzacji (otwarcie postępowania układowego, przyspieszonego postanowienia układowego, postępowania sanacyjnego) spadł do 0,10% z 011% miesiąc wcześniej. Rok temu wynosił 0,37%. Indeks ustalenia dnia układowego wyniósł po marcu 0,15% - wzrost z 0,13% w lutym.

Wskaźnik upadłości w budownictwie wzrósł z 0,78% w lutym do 0,82% (w marcu 2022 r. wynosił 0,79%). Wskaźnik rozpoczętych restrukturyzacji (otwarcie postępowania układowego, przyspieszonego postanowienia układowego, postępowania sanacyjnego) wzrósł do 1,22% z 1,19% odnotowanego miesiąc wcześniej. Rok temu wynosił on 0,41%. Indeks ustalenia dnia układowego wyniósł 0,50% - wzrost z 0,24% miesiąc wcześniej.

W branży handlowej wskaźnik upadłości po marcu obniżył się do poziomu 0,46% z 0,53% miesiąc wcześniej i 0,68% przed rokiem. W przypadku indeksu rozpoczętych restrukturyzacji (otwarcie postępowania układowego, przyspieszonego postanowienia układowego, postępowania sanacyjnego) wyniósł on 0,11%, podnosząc się z poziomu 0,09% przed miesiącem i 0,22% przed rokiem. Indeks ustalenia dnia układowego wyniósł 0,14% - to wzrost z 0,09% miesiąc wcześniej.

W transporcie i logistyce indeks upadłości w ciągu miesiąca wzrósł do poziomu 0,51% z 0,47% (i 0,64% w marcu 2021 r.). Wskaźnik rozpoczętych restrukturyzacji (otwarcie postępowania układowego, przyspieszonego postanowienia układowego, postępowania sanacyjnego) wzrósł do 0,07% z 0,03% w lutym i 1,05% w marcu 2021. Indeks ustalenia dnia układowego wyniósł po marcu 0,03% - wzrost z 0,00% miesiąc wcześniej.

Indeks upadłości w branży usługowej zmalał w marcu do 0,79% z 0,83% w lutym. Rok temu wynosił 0,92%. W przypadku indeksu rozpoczętych restrukturyzacji (otwarcie postępowania układowego, przyspieszonego postanowienia układowego, postępowania sanacyjnego) koniec marca zakończył się wzrostem do 0,26% (z 0,25% w lutym i 0,43% w marcu 2021 r. Indeks ustalenia dnia układowego wyniósł po marcu 0,28% - wzrost z 0,16% miesiąc wcześniej.

„Umocniliśmy znacząco swoją obecność na ponad 20 najszybciej rozwijających się rynkach energii odnawialnej w Europie. Wiele z nich to kraje Europy Środkowo-Wschodniej lub nienależące do Unii Europejskiej. Korzystanie z możliwości odroczonej płatności jest kluczowe dla rozwoju działalności wchodzących dopiero na rynek firm instalacyjnych i dystrybucyjnych”. 

Marcin Ślęzak, Chief Commercial Officer w Menlo Electric

KUKE wspiera zieloną transformację

Współpraca z Menlo Electric wpisuje się w politykę KUKE polegającą na wspieraniu krajowych firm w ich zagranicznej ekspansji, a jednocześnie przyczyniających się do zielonej transformacji polskiej i europejskiej gospodarki. 

 „Cieszymy się, że możemy wspierać Menlo Electric, które dzięki szybkiemu rozwojowi odgrywa coraz ważniejszą rolę w zapewnianiu użytkownikom w całej Europie dostępu do najnowszych i coraz wydajniejszych technologii pozyskiwania energii odnawialnej. KUKE zapewnia polskim firmom możliwość nie tylko bezpiecznego oferowania odroczonego terminu płatności w relacjach z kontrahentami z kraju i zagranicy, ale nasze instrumenty ubezpieczeniowe i gwarancyjne umożliwiają eksporterom także prowadzenie inwestycji, przejęć oraz podnoszą wiarygodność płatniczą wobec dostawców”.

Janusz Władyczak, prezes KUKE

Finansowanie dzięki faktoringowi

Finansowanie w ramach faktoringu krajowego i eksportowego zapewni KUKE Finance, spółka zależna KUKE. 

„Dostrzegamy postępującą koncentrację podmiotów działających na rynku fotowoltaiki, a Menlo Electric przez swoją pozycję jest jednym z ważniejszych beneficjentów tego procesu. Mamy nadzieję finansować na coraz większą skalę samą spółkę, a za jej pośrednictwem mniejszych dystrybutorów i firmy instalacyjne z tej branży w kraju i na rynkach zagranicznych, by rynek kontynuował wzrost pomimo różnych przeciwności, jak szybko rosnące w ostatnim czasie koszty urządzeń”. 

Konrad Klimek, prezes KUKE Finance

Szersza współpraca z Grupą Polskiego Funduszu Rozwoju

Umowa jest częścią szerszego programu finansowania Menlo Electric, prowadzonego przez CFO spółki Martę Walendzewicz. 

„W sytuacji zakłóceń w łańcuchach dostaw, upewnienie się, że mamy stały dostęp do towarów najwyższej jakości, wymaga zapewnienia odpowiedniego poziomu kapitału obrotowego. Dlatego naszym celem w tym roku jest zabezpieczenie finansowania o wartości ponad 90 mln złotych. Umowa z KUKE i KUKE Finance jest kamieniem milowym w realizacji programu. Prowadzimy również rozmowy dotyczące szerszej współpracy z Grupą Polskiego Funduszu Rozwoju, do której należy KUKE oraz KUKE Finance”.

Marta Walendzewicz, Chief Financial Officer w Menlo Electric

Dowiedz się więcej o ofercie KUKE. Sprawdź szczegóły z usług takich jak ubezpieczenia eksportu lub ubezpieczenia kredytów.